Przejdź do treści
Przejdź do stopki

W Łodzi pomaga pogotowie

Treść

Trzykrotnie więcej pacjentów niż zwykle zgłasza się po pomoc do ambulatorium łódzkiego pogotowia. Zdaniem dyrektora medycznego stacji Janusza Morawskiego, jest to skutek prowadzonego od poniedziałku strajku lekarzy. Pacjenci mają duże problemy z dostaniem się do specjalistów, dlatego szukają pomocy w pogotowiu. W poniedziałek z pomocy ambulatorium skorzystało 240 osób, podobnie było we wtorek. Pogotowie mogłoby zwiększyć liczbę pracujących w stacji specjalistycznych gabinetów, ale w stacji brakuje lekarzy. Zdaniem dr Morawskiego, już niedługo liczba zgłaszających się pacjentów może wręcz sparaliżować pracę ambulatorium. Jest bardzo prawdopodobne, że lada dzień również w pogotowiu zostaną wprowadzone zapisy. - Może się okazać, że pacjenci, których życie nie jest zagrożone, nie będą przyjęci tego samego dnia - dodaje dr Janusz Morawski. Zespoły wyjazdowe pracują pełną parą, ale nie było przypadku, by z powodu protestu lekarze odmówili pomocy przewiezionemu do szpitala pacjentowi - powiedział dyrektor stacji. Tymczasem łódzkie pogotowie uruchomiło specjalne strony internetowe, na których można znaleźć wszystkie podstawowe informacje o udzielaniu pierwszej pomocy. Pracownicy stacji stwierdzili bowiem, że kilka prostych informacji, jak postąpić w konkretnych przypadkach, może komuś uratować życie. Specjalne strony o udzielaniu pomocy w nagłych wypadkach można znaleźć na stronie: www.wsrm.yoyo.pl AS "Nasz Dziennik" 2007-06-14

Autor: wa